poniedziałek, 7 maja 2018

Torebki uzależniają

Kochani !
Nie pamiętam, aby coś mnie tak wciągnęło w szyciu jak torebki! Jak już wcześniej wspominałam to nigdy nie byłam zwolenniczką kolekcjonowania torebek.Raczej byłam z tych co mają jedną torebkę, aż do znudzenia. A teraz myślę tylko jaki kolejny wzór, jaki wykrój. Jak na razie zdecydowałam się na połączenie czarnej eko skóry podszyty warstwą ociepliny w pikowany wzór oraz piękne kolorowe poliestry wodoodporne oraz piękne podszewki w zależności od uznania.
  



Teraz tylko myślę o tym jaką uszyć kolejną. Jaki materiał użyć, co zmienić. Każda kolejna była bardziej dopracowana. Zaczynałam od słabego wykończenia w środku, a teraz mogę powiedzieć, że każdy szew łączący jest ukryty. Każdy ! A na dodatek doszłam do tego jak ukryć mocowanie rączek. Siedziałam nad tym tak długo, dopóki nie wykombinowałam. W torebce w róże dodałam listwę od strony wewnętrznej, aby podszewka nie była widoczna. Teraz wygląda jakby ten sam materiał był i na zewnątrz i w środku.
No po prostu jestem z siebie dumna :)

5 komentarzy:

  1. Cześć,
    Ale rewelacja! Niesamowicie mi się podobają.
    Sama się zbieram za torebkę od wielu tygodni i jakoś nie mogę jej uszyć. W końcu muszę się za to zabrać :)
    Czym swoje torebki usztywniasz?
    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja usztywniałam wigofilem 100. Zszywasz materiał z wigofilem i dopiero potem zabieramy się za szycie całości :)

      Usuń
    2. Ekstra. Musze kupić, bo cierpię na nieusztywnione torebki.
      Pozdrawiam,
      Kasia

      Usuń
  2. W takich torbach nie trudno się zakochać :) Są nietuzinkowe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne torby!. I na zakupy i na plażę...Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz ! Aż chce się szyć :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...