Cześć !
Dziś mam Wam do pokazania jajka wykonane metodą decoupage, która jest bardzo pracochłonna i lubię ją, ale bardzo rzadko.
Ja miałam przyjemność obcowania z tą techniką nie raz na zajęciach plastycznych w Ośrodku Kultury w moim mieście i pracowni ceramicznej.
Jajka, które dziś Wam pokaże nie są niczym specjalnym.
Ceramiczne jajo i serwatki. Żadnej filozofii.
Ten mak na żywo wygląda o wiele lepiej...
Brzydko tak faworyzować, ale to jest moje ulubione :)
Dzięki zajęciom odkryłam mnóstwo bardzo ciekawych technik, które pamiętam do teraz. Spotkania to nie tylko robienie czegoś, ale przede wszystkim ludzie, których tam poznałam. Minęło sporo czasu od ostatnich zajęć, ale kontakt mamy cały czas ze sobą i gdy myślę, o tym ile wspólnie przeżyliśmy, ile tematów poruszyliśmy, ile łez wylaliśmy ( ze śmiechu i smutku czasami ) to zawsze pozostanie w moim sercu :)