Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przeróbka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przeróbka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 lutego 2016

Jak uszyć sukienkę z męskiej koszuli ?


Znacie moje zamiłowanie do przerabiania męskich koszul i mogliście się o tym przekonać czytając tutoriale do szyciu poszewek na poduszki, czy spódnicy. W koszulach widzę tak duży potencjał, że tym razem postanowiłam na coś jeszcze bardziej ambitnego i wymagającego odrobinę wyobraźni przy układaniu wykroju. Zabierałam się za uszycie już nie raz, ale dopiero tym razem efekt mnie zadowala, dlatego dzielę się z Wami tym pomysłem.

Ja w koszule w gigantycznych rozmiarach zaopatruję się w sh za grosze - koszt jednej koszuli to czasami nawet nie 1 zł. A czytając metki możemy przekonać się, że są bardzo dobrej jakości. Nie pozostaje Nam nic innego jak brać się do pracy.



Potrzebujemy :
  • męskiej koszuli z długim rękawem - u mnie rozmiar 54 - z second handu
  • maszyny do szycia ze stopką podstawową oraz do robienia dziurek do guzików
  • wykrój sukienki z Burdy 9/2014 o numerze 123 lub inny wykrój dopasowanej góry

WYCINANIE

1. Układamy koszulę, tak, aby cała rozłożona (nie rozpinamy guzików). Odcinamy rękaw od koszuli. Robimy to przy samym zszyciu rękawa.

2. Rozcinamy rękaw przy zszyciu na środku tak, aby zostało nam jak najwięcej materiału do wykorzystania.



3. Analogicznie robimy to samo z drugim rękawem.

4. Gdy mamy odcięte i rozcięte rękawy zabieramy się za krojenie dołu sukienki. Aby to zrobić rozkładamy koszulę na prosto i rysujemy prostą linią od jednej pachy do drugiej tak, jak na zdjęciu. Jeśli zgadzamy się na taką długość sukienki to odcinamy. Jeśli jest za długa to linię robimy niżej, pamiętając, że koszule po bokach są krótsze.



5. Jeśli macie przygotowany wykrój góry sukienki z Burdy 9/2014 lub innego numeru to postępujecie zgodnie z tym co napisane w magazynie. Jeśli nie macie akurat tego numeru to możecie wybrać wykrój na podobną górę. Ważne, aby sprawdzić czy materiału z koszuli będzie wystarczająco dużo, aby zastosować dany wykrój. U mnie góra sukienki składa się z 4 części, dzięki temu góra jest bardziej dopasowana do ciała i wiem, że wystarczy materiału.

6. Po wycięciu spódnicy z koszuli pozostały mi takie kawałki jak na zdjęciu. Przyznacie, że całkiem dużo jak na jedną koszulę.



Teraz wycinam elementu z wykroju na materiale - pamiętając, że każdą część podwójnie !



ZSZYWANIE

7. Na przodzie robimy zaszewki, aby biust się lepiej układał, a sukienka lepiej przylegała. Jak je robimy ? Zaznaczamy je na lewej stronie materiału i spinamy szpilką, tak, aby linie pokrywały się. Szyjemy ściegiem prostym - o długości 2, tak, aby zakończyć szycie - wyjechać stopką za materiał na wierzchołku zaszewki. Tak samo zszywamy obie.



Na zdjęciu widzimy pół zaszewki - tak powinna wyglądać złożona zaszewka.



8. Zszywamy środkowe części tyłu - ściegiem prostym o długości 2. U mnie numer 23.

Zszywamy, czyli układamy prawymi stronami do środka. Spinamy szpilkami i zszywamy.


9. Zszyty środek tyłu musimy połączyć z bokami tyłu. Łączymy część 22 z 23 za pomocą szpilek.



Tak wygląda zszyty tył od środka.



10. Teraz łączymy części wykroju nr. 21 i 22. Zasada taka sama jak w punkcie 9. Wpierw szpilki na początku, a potem po kolei do końca.



11. Zszywamy przód i tył oraz ramiona. Układamy części prawymi stronami do środka.



PODWIJANIE

12. Wykonujemy podwijanie przodu oraz tyłu - połączonych części tyłu i przodu. Robimy to podwijając materiał na ok. 2,5 cm z przodu - tam mnie będą guziki i dziurki. I na ok. 0,8 cm w pozostałej części. Zawijamy materiał do środka, a następnie jeszcze raz, aby nitki nie wychodziły z materiału.

Jeśli nie robiliście tego wcześniej proponuje przeprasować materiał.

Jeśli macie przeprasowane, a na dodatek wzmocnione szpilkami to zszywamy - ściegiem prostym, szerokości 3.



Jeśli chcecie, aby podwinięcie proste - w równej odległości proponuje wyznaczyć sobie materiał, tak, aby krawędź pozwalała nam zobaczyć jeden ząbek transportowy maszyny - możecie też prowadzić na szerokość stopki, czy też użyć prowadnika krawędziowego.

Przód zszywamy podwójnie - czyli z jednej strony tak, aby było widać jeden ząbek transportera, a z drugiej ok. 1,5 cm dalej.



13. Wykonujemy podwinięcie rękawa tak jak w punkcie 12. Podwinięcie na ok. 0,8 cm.

DZIURKI NA GUZIKI

14. Korzystamy z koszuli, dlatego możemy sprawdzić jaką długość mają dziurki. U mnie mają długość na 4 kreski na stopce - czyli takie będziemy robić.



15. Na przodzie zaznaczamy miejsca w jakich będziemy wykonywać dziurki - u mnie co 5 cm.

(UWAGA: sprawdź ile pozostało Ci guzików z innych części koszuli, aby Ci ich nie zabrakło. Guziki mamy w kołnierzyku, mankietach, reszcie przodu)

16. Zakładamy na maszynę stopkę do robienia dziurek na guziki. Wkładamy materiał tak, aby jego krawędź pokrywała się z krawędzią stopki. Dzięki temu będziemy mogli sprawdzić, czy materiał nam się nie przesuwa podczas szycia.



Szyjemy według instrukcji naszej maszyny. U mnie na maszynie mam czterostopniowe obszywanie dziurek, czyli na 1 szyje do przodu, na 2 w bok, na 3 do góry, na 4 w bok.

18. W każdej zrobionej dziurce robimy otworek na przełożenie guzika małymi nożyczkami lub rozpruwaczem. Uważamy, aby nie uszkodzić nitek.



PRZYSZYWANIE SPÓDNICY

17. Rozpiętą górę sukienki układamy na podłodze/stole. Tak, aby nie było nigdzie zagięć. Prawą stroną do środka!



19. Układamy na górze rozpiętą spódnicę - prawą stroną do środka.



20. Spinamy szpilkami. Szwy pod pachami pokrywają się z bocznymi, oryginalnymi szwami spódnicy. Początek spódnicy spinamy z początkiem góry, a koniec spódnicy z końcem góry.

Jeśli tak zepniemy spódnicę pomiędzy szpilkami pozostanie nam sporo materiału. Ja zrobiłam zakładki, czyli materiał podniosłam do góry, chwyciłam na środku, zgięłam w połowie i przypięłam do materiału.

Zakładka krok po kroku


Spięta sukienka


Sukienka po zszyciu dołu i góry.


PRZYSZYWANIE GUZIKÓW

21. Składamy sukienkę i nakładamy pasek z dziurkami do paska na którym mają być guziki.

22. Przez dziurki do guzików wkładamy ołówek i zaznaczamy w jakim miejscu ma być guzik.



SUKIENKA GOTOWA ! Jesteście gotowi na efekt ?








To jest właśnie moja praca która pojawiła się na konkursie, jednak mój pomysł nie spodobał się jury. Najważniejsze, że przygotowałam ten tutorial z myślą o Was - moich czytelnikach :)
Przy okazji chciałam Wam podziękować za to że tu jesteście. Właśnie teraz i za każdym razem. 

Przerabianie ubrań daje Nam ogromne pole do popisu, tylko musimy to wykorzystać :) 

piątek, 10 października 2014

Dziura + nity

Witajcie !
W spodniach, które uwielbiam odpadł ćwiek na kieszeni z tyłu i została dziura. Swoją drogą jaki producent tylko wkłada ćwieki nie zaczepiając ich ? Z racji tego, że dziura mimo iż mała to nie wygląda zbyt estetycznie. 

Trzeba było coś z tym zrobić! 




Kilka lat temu na wyprzedaży w Rossmanie kupiłam nitownice wraz z nitami za 12 zł. 
W takim oto efekcie bez większych kosztów pojawił się nit z dziurą na miejscu dziury :)

niedziela, 10 sierpnia 2014

Pokrowiec na krzesło

Witajcie!
 Patrząc jak dziura na moim fotelu z dnia na dzień robi się coraz większa postanowiłam temu zaradzić! Uszyłam błyskawiczny pokrowiec. Jedyne czego potrzebowałam to kawałek materiału i guma, także na pewno wyjdzie taniej niż kupno nowego fotela, a nawet samego pokrowca w sklepie.

Tak nie prezentował się fotel
 A tak się prezentuje
 Tak wygląda ukryta część pokrowca

Jak dla mnie jest o niebo lepiej 
:)

piątek, 1 sierpnia 2014

Kolejna spódnica z koszuli

Witajcie!
W poprzednim poście pokazałam luźną spódnicę z koszuli jaką wykonałam na letnie dni. Tym razem też mam dla Was spódnicę i też z koszuli, ale dziś wersja bardziej oficjalna i obcisła. Wybrałam kolor granatowy, aby dodać jej trochę trochę powagi i móc ją założyć nie tylko na spotkania z przyjaciółmi, ale także na jakieś uroczystości szkolne czy też imieniny u cioci :)


Porównując do poprzedniej spódnicy jedyne co się w tej zmieniło to zszycie boków. W pierwszej boki zostawiłam wolne,a tutaj zszyłam robiąc trójkąty.
Która się Wam bardziej podoba ? :)

sobota, 26 lipca 2014

Recyklingowa spódnica z koszuli

Cześć!
Dziś mam dla Was spódnicę z koszuli na gumie. Pomysł baaardzo prosty w wykonaniu i szybki. W dodatku tani, bo koszulę możemy wykorzystać z second-handu czy też od taty, męża, chłopaka. 



 Mnie się bardzo podoba taki pomysł bo z pewnością nie spotkam drugiej osoby w takiej samej :)

piątek, 18 lipca 2014

Jak skrócić spodnie? Krok po kroku

Cześć!
Pewnie każdy z Was spojrzał na jakieś spodnie i od razu wiedział że są za długie i trzeba je skrócić.
 No i tutaj pojawia się pytanie jak zrobić to dobrze, ale nie macie co się martwić to baaardzo proste :)
Chociaż ja również natrafiłam na problemy, ale znalazłam sposób, abyście Wy ich nie mieli.

 ZACZYNAMY!
Po pierwsze obcinamy spodnie na takiej długości jakie chcemy, aby były + 2  cm.
Jak widać moja nogawka nie jest idealnie prosto przycięta, ale nie ma problemu, bo i tak tego nie będzie widać.

 Następnie przewracamy spodnie na lewą stronę.
 Kolejny krok to podwinięcie nogawki tak jak na zdjęciu na długość. Robimy tak samo z drugą nogawką.

 Przypinamy szpilkami podwinięcie jakie zrobiliśmy i dobieramy kolor nici.

Ja w swojej maszynie zdjęłam pojemniczek i szyłam na wolnym ramieniu (?) . Musimy dobrze trzymać materiał, aby szyć prosto.

Oczywiście nie obyło się bez problemów :)


Abyście Wy nie mieli takich problemów z połamanymi igłami mam dla Was radę :) Na łączeniu szwów, gdzie kilka warstw materiałów nakłada się na siebie warto ściąć zapas materiału po skosie. Dzięki temu będziemy mieli mnie warstw do przeszycia. Zdjęcie z innych spodni pokazowe, bo przecież wpadłam na to, dopiero jak skończyłam szyć :D 
A tak wyglądają podwinięte i obszyte nogawki.

Myślę, że wytłumaczyłam to w miarę jasno, ale jeśli czegoś nie wiecie to pytajcie.
Pozdrawiam!

wtorek, 1 lipca 2014

Obraz DIY

Cześć.
Dawno nie pisałam, ale obiecuję że wracam. Jak widzę, że ktoś tu zagląda to mam ochotę cały czas coś dodawać. :) Takie małe rzeczy a jak cieszą!

Dziś mam dla Was obraz, bardzo prosty, jednak tym mnie uwiódł.
Jak zobaczyłam go w internecie to wiedziałam że musi być mój i powstał.
W sumie jest to obrazek bo ma wymiary 18x24 cm, ale lubię takie małe obrazki, które można powiesić w praktycznie każdym pomieszczeniu bo pasują do wszystkiego. Klasyka.

Całość wykonana własnoręcznie, jedynie ramka została zrecyklingowana z innego obrazu. W sklepie z materiałami kupiłam materiał, który jest idealny na płótno, przybiłam do ramki, pomalowałam białą farbą do ścian i sufitów, a po wyschnięciu jednym kolorem i przy użyciu jednego pędzla powstały takie oto ptaszki na gałązkach.

 A tak wygląda tył. Widać, że ktoś nieumiejętnie wbijał gwoździe! 
 
Mam nadzieję, że podoba się nie tylko mnie.  
Pozdrawiam :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...