Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maskotki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maskotki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 lutego 2016

Niewielki powrót zwierzaków

Mam wrażenie, że ostatnio ktoś skrócił mi dobę... Chciałabym coś uszyć, mam plany, wykrój, pomysł na materiały, a tu nagle godzina do spania i trzeba iść spać, aby następnego dnia funkcjonować (prawie) tak jak się powinno. Może to kwestia lepszej organizacji czasu i samodyscypliny ?  Chyba będzie trzeba sprawdzić, bo inaczej moja Arka zapomni kto jest jej właścicielem.

W ciągu dosłownie kilku chwil powstały trzy małe zwierzaczki dla najmłodszych. Wzory już Wam znane z poprzednich wpisów. Jednak tym razem w innych wersjach kolorystycznych.



Wiem, że nie powinno się faworyzować, ale ta rybka i te wąsy tworzą naprawdę ciekawe połączenie.

Ale, żeby nie było, że nie próbuję nic nowego to jako dowód załączam zdjęcie mojej pierwszej naszytej aplikacji - nie powiem, żeby było idealnie, ale na pierwszy raz bez podklejania fizeliną nie jest tragicznie :)


Mam nadzieję, że Wasza doba jednak nie jest taka krótka i tworzycie :)

piątek, 18 grudnia 2015

Świąteczna wersja ZOO

Witajcie !
Okres świąteczny to dla każdego czas wzmożonej aktywności, czy to w pracy, czy w domu, czy też przy maszynie i nie ukrywam, że ostatnio przy maszynie spędzam ostatnio więcej czasu, niż zazwyczaj. A to z prostego powodu - szyję prezenty. Głównie zabawki, przytulanki i inne tego typu małe maskotki. 

Jak wiadomo na święta, króluje renifer, który powstał u mnie w czterech egzemplarzach : szary w kratkę, biały w kolorowe kropki, biały w zielone kwiaty i mój ulubiony czerwony w serduszka. 





Ale, żeby nie było, że szyję same renifery, pojawili się też bracia. Dwa oswojone dinozaury.

Nie mogło także zabraknąć metkowców, czyli przedstawiam Wam wysoką i smukłą żyrafę oraz małego grubaska dinozaura :)


Będą się podobać ?
A Wy sami szyjecie prezenty, czy jednak postawiliście na sklepy ?
Ja połączyłam produkty ze sklepów z własnymi wyrobami.

czwartek, 28 maja 2015

Zoo w paski

Cześć !
Dziś mam dla Was ogrom zdjęć z mojego zoo.
Ostatnio przeglądałam blogi/strony/pinteresty i inne uzależniające portale i wpadłam po uszy.
Moje serce skradły proste przytulanki w każdym kształcie - najczęściej zwierzęcym. 
Z metkami, wstążkami, guzikami i bez tych wszystkich ozdobników po prostu z materiału. 
I zaczęłam kroić i kroić i kroić i tak kroiłam do północy. 
Aż uzbierała się niezła gromadka do szycia. 
Następnego dnia szyłam, kolejnego wypychałam i zszywałam dziury do wypychania. 
I teraz mam niezłe zoo ! 
Nie mam co z nimi zrobić, bo dzieci nie ma.
Zwierzęta opanowały cały mój pokój. 

Białe i błękitne paski. 

Na pierwszym zdjęciu wieloryb jakby ktoś miał problem z rozpoznaniem ;)



A to jest dinozaur ;)


A teraz druga wersja kolorystyczna. Białe i granatowe pasy.



Sami widzicie, że wpadłam po uszy ! 
Serio. Już leży kolejna seria do szycia. 
Co mam z tym zrobić ? 
Szyć dalej maskotki i gromadzić czy radzicie mi napawać się tylko zdjęciami ? 

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...